Polski
Pobierz
Jaki język wybrać

Niderlandzki jest łatwiejszy, niż myślisz, jeśli znasz angielski

Niderlandzki (potocznie często nazywany holenderskim) ma opinię języka, który brzmi jak „angielski czytany od tyłu” i jest trudny do wymówienia. Tymczasem dla kogoś, kto zna angielski, to jeden z najbardziej przystępnych języków w Europie. Wielu Polaków mieszkających w Holandii czy Belgii przekonuje się o tym po kilku tygodniach nauki. Dlaczego?

Wspólne korzenie

Angielski, niderlandzki i niemiecki należą do tej samej grupy języków zachodniogermańskich. Przez wieki rozwijały się osobno, ale podstawowe słownictwo wciąż jest bardzo podobne. Spójrz:

NiderlandzkiAngielskiPolski
waterwaterwoda
appelapplejabłko
boekbookksiążka
huishousedom
handhandręka
koudcoldzimny
drinkendrinkpić
melkmilkmleko
zwemmenswimpływać
mijn naam is…my name is…nazywam się…

Przeczytaj na głos zdanie Mijn broer drinkt koffie met melk. Nawet bez znajomości niderlandzkiego zgadniesz, że brat pije kawę z mlekiem.

Do tego dochodzą słowa, które trafiły do polszczyzny z niderlandzkiego, jak kombuis (kambuz) czy jacht (jacht). To dziedzictwo dawnego handlu i żeglugi.

Gramatyka bez przypadków

To ogromna różnica w porównaniu z niemieckim. Niderlandzki nie odmienia rzeczowników przez przypadki. De man (mężczyzna) pozostaje de man bez względu na to, czy jest podmiotem, dopełnieniem, czy stoi po przyimku.

Są dwa rodzajniki określone: de (dla dawnego męskiego i żeńskiego) i het (dla nijakiego). W liczbie mnogiej zawsze de. Nieokreślony jest jeden: een. Dla porównania: niemiecki ma trzy rodzaje i cztery przypadki, co daje tabelę rodzajników z szesnastoma polami. W niderlandzkim zapamiętujesz właściwie tylko dwie formy: de i het.

Prosta odmiana czasowników

Czasownik w czasie teraźniejszym ma zwykle tylko trzy formy:

werken (pracować)
ikwerk
jij / u / hij / zijwerkt
wij / jullie / zijwerken

Porównaj z polskim: pracuję, pracujesz, pracuje, pracujemy, pracujecie, pracują. Sześć form zamiast trzech.

Czas przeszły złożony tworzy się podobnie jak angielski present perfect albo niemiecki Perfekt: Ik heb gewerkt – pracowałem. Ik ben naar huis gegaan – poszedłem do domu.

Czego się spodziewać: trudniejsze strony

Uczciwie trzeba powiedzieć, że nie wszystko jest proste:

  • Szyk zdania. W zdaniu głównym czasownik stoi na drugim miejscu, a w podrzędnym ląduje na końcu, podobnie jak w niemieckim: Ik weet dat hij morgen komt – wiem, że on jutro przyjdzie.
  • De czy het? Nie ma prostej reguły, trzeba uczyć się rodzajnika razem ze słowem. Pomaga to, że zdrobnienia na -je zawsze mają het: het huisje (domek), het meisje (dziewczyna).
  • Dwuznaki samogłoskowe. ui, ij/ei, eu, ou nie mają polskich odpowiedników i wymagają osłuchania.
  • Holendrzy mówią po angielsku. Brzmi jak zaleta, ale bywa przeszkodą: gdy wyczują, że się wahasz, przechodzą na angielski. Wtedy grzecznie poproś: Kunnen we Nederlands spreken? Ik wil oefenen. – Możemy mówić po niderlandzku? Chcę poćwiczyć.

Polska przewaga w wymowie

Tu Polak ma atut nad osobami mówiącymi po angielsku. Niderlandzkie g i ch (w wymowie północnej) to dźwięk bardzo zbliżony do polskiego „ch”. Goedemorgen (dzień dobry) brzmi mniej więcej jak [chude-morchen]. Anglikom ten dźwięk sprawia kłopot, nam – żadnego.

Także sch na początku słowa czyta się jako [sch], czyli „s” + nasze „ch”: Scheveningen, nazwa nadmorskiej dzielnicy Hagi, jest słynnym łamańcem dla obcokrajowców, ale nie dla Polaków.

A jeśli znasz niemiecki?

Jeszcze lepiej. Szyk zdania, czas przeszły z hebben/zijn, czasowniki rozdzielnie złożone (opbellen – zadzwonić: Ik bel je morgen op) działają podobnie jak w niemieckim, tylko bez przypadków. Wiele osób znających angielski i niemiecki czyta proste teksty po niderlandzku niemal od pierwszego dnia.

Uwaga tylko na fałszywych przyjaciół między niemieckim a niderlandzkim. Przykład: bellen to po niderlandzku „dzwonić (telefonem)”, a niemieckie bellen znaczy „szczekać”.

Niderlandzki w Belgii

Warto wiedzieć, że niderlandzki to nie tylko Holandia. To także język urzędowy we Flandrii, czyli północnej części Belgii, oraz w Surinamie. Flamandowie mają własną wymowę i trochę innych słów na co dzień, ale językiem standardowym jest ten sam niderlandzki: ucząc się go, dogadasz się zarówno w Amsterdamie, jak i w Antwerpii czy Gandawie.

Ile to trwa?

Trudno podać liczbę, bo dużo zależy od kontaktu z językiem. Ale osoby znające dobrze angielski często po kilku miesiącach regularnej nauki radzą sobie w codziennych sytuacjach: w sklepie, u lekarza, w rozmowie z sąsiadem. Jeśli mieszkasz w Holandii lub Belgii, postępy przyspieszają, bo język otacza cię na każdym kroku.

Od czego zacząć

Zacznij od zwrotów, które przydają się codziennie: Hallo, Dank je wel, Alsjeblieft, Hoe gaat het?, Ik begrijp het niet. Ucz się rzeczowników razem z de lub het. I dużo słuchaj, bo wymowa to klucz. Kurs niderlandzkiego w Parlumi ma wyjaśnienia po polsku, nagrania w normalnym i zwolnionym tempie oraz ćwiczenia wymowy z korektą. Pięć minut dziennie wystarczy, żeby zobaczyć, jak szybko water, boek i huis zamieniają się w pierwsze własne zdania.

← Zobacz wszystkie artykuły